iWoman.pl Forum Rodzina Ślub Co zrobić kiedy facet nie chce się żenić?

Grupa: Rodzina / Ślub

Co zrobić kiedy facet nie chce się żenić?
Ksiezniczka 1.06.10, 22:45:41
Ksiezniczka
nie napisał(a):
Najgorzej jest jak chłopak jednak się nie chce żenić.Oznacza to jedno jest coś z nim nie tak.

ALe jeśli się go kocha i ta miłość jest z drugiej strony to co dalej robić? Rozstac sie?
cytuj #
nie 1.06.10, 23:18:01
nie
Wiesz lepiej się jest rozstać dla naszego dobra niż ma się cierpieć i potem żałować ,że się nie powiedziało wcześniej do widzenia.
cytuj #
1.06.10, 23:37:05
~Konto usunięte
Nie chce sie żenić, być może ma generalnie awersje do małżeństwa, może nie jest jeszcze gotowy, albo obecnej partnerki nie traktuje w kategoriach matrymonialnych.Mężczyżni dziela kobiety na te, z którymi chca sie ożenić i mieć dzieci oraz te, z którymi sie tylko bawią..Trzeba się zorientować, co jest grane..czas ucieka.
cytuj #
nie 2.06.10, 00:09:16
nie
Nie należy mieć pretensji do chłopaka o to ,że nie chce się ustatkować.Widocznie mu się lepiej żyje na kocią łapę.
cytuj #
krystynanowak 4.06.10, 20:46:35
krystynanowak
Jeżeli kobieta bardzo chce wyjść za mąż, a facet nie pali się do ołtarza, to warto rozważyć decyzję o rozstaniu.
cytuj #
endzi 8.06.10, 12:24:20
endzi
krystynanowak napisał(a):
Jeżeli kobieta bardzo chce wyjść za mąż, a facet nie pali się do ołtarza, to warto rozważyć decyzję o rozstaniu.

dokladnie jesli jest sie z osoba bardzo dlugo a ta nie chce brac slubu to znaczt ze cos tu nie gra, widocznie nie chce sie wiazac z jedna kobieta na cale zycie...woli skakac z kwiatka na kwiatek
cytuj #
Ksiezniczka 11.06.10, 21:08:26
Ksiezniczka
nie napisał(a):
Nie należy mieć pretensji do chłopaka o to ,że nie chce się ustatkować.Widocznie mu się lepiej żyje na kocią łapę.

Ale co kobieta ma zrobić w takiej sytuacji? Czekac w nieskończonosc czy go zostawic?
cytuj #
1.01.11, 21:40:05
~Gość
pierrdolenie o "Szopenie" [Chopinie], kiedy jest się razem już ze 3 - 4 lata i chłopak cię kocha, dobrze się obok siebie czujecie to powinien się ożenić, chyba że jednak coś jest źle.
cytuj #
3.03.11, 21:47:08
~Gość
dziś przeprowadziłam rozmowe z moim facetem.Jestesmy ze soba ponad dwa lata, układa nam sie dobrze, czesto mowi o przyszlosci ale ona nie obejmuje malzensta. a ja nie ukrywam że ostatnimi czasy coraz czesciej myslalam o slubie, dzieciach... Na poczatku naszej znajomosci wywiazala sie miedzy nami dyskusja o małżenstwie. No i obeje stwierdzilismy ze jak najbardziej, ze za dlugo czekac to tez nie dobrze (to byla niezobowaiazujaca rozowa- chodzilo o wymiane pewnych pogladów) wielkie zdziwienie mnie dziś wzieło kiedy mój facet powiedział mi ze przez najblizsze 2-3 lata nie planuje zadnego slubu, (jak zwykle stały tekst)- jeszcze nie dojzał itp. Nie jestesmy jeszcze zareczeni i przyznam szczerze ze obawiam sie iz kwestia zareczyn rowniez jest tematem tabu:( nigdy nie naciskałam go w tym kierunku bo chcialam zeby to byla luzna decyzja, ale po dzisiajszej rozmowie zaczynam miec watpliwosci czy on w ogole chce sie ze mna ozenic... :( a ja potrzebuje deklaracji, dlatego tak bardzo bym chciala zeby mi sie oswiadczył. Musze wiedziec czy warto czekac... czy jest na co... :/ kiedy przypomniałam mu o jego wczesniejszych pogladach to stwierdził niby zartem ze droga wolna, mogę odejsc. Poczułam sie fatalnie, zawód na tej osobie był ogromny. Nie wiem juz co powinnam zrobic...
cytuj #
22.03.11, 14:06:46
~Gość
Jestem z chłopakiem 2 lata, ja kończe studia w lipcu 2011 a on w styczniu 2012, nie zareczył sie zemna, ostatnio w zartach wspomina o małzeństwie "że jeszcze czeka bo jak go pożądnie nie wkurze to sie ze mna ożeni" nie wiem co mam myslec. On nadal studiuje i nie widze zabezpieczenia finansowego z jego strony na przyszłość, kupi mi pierścionek za kase rodziców? okropne. to mnie wkurza, zastanawiem sie czy z nim nie zerwac...on ma dobry charakter, ale ta jego niezaradność życiowa..ech, studiuje już 6 rok robi inzyniera. inni w jego wieku juz sa na dorobku, a on mówi ze jak skończy to inz. to pójdzie na mgr zaocznie by wiecej zarabiać na budowie bo uprawnienia bedzie miał. A ja nie robie sie młodsza. Mam 25 lat. mgr za 4 miesiące i marzenia o pracy, dziecku i domu. nie chce czekać...no i co robić?chciałabym w końcu przestac liczyć każdy grosz i kupować na wyprzedażach, czy on mi to zapewni?Ja bede pracować na siebie ale czy on bedzie na rodzine?Nie chce być facetem w tym zwiasku a widze że jemu takie cos pasuje.
cytuj #

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Podpis:   
Podaj trzeci znak kodu XpNHk